• Wpisów: 96
  • Średnio co: 1 dzień
  • Ostatni wpis: 8 dni temu, 14:51
  • Licznik odwiedzin: 921 / 188 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
stagnacja
 





spacer z Tobą
reka w reke

-namiastka tego czego dzis mi brak
 

stagnacja
 


(może te nasze skryte głeboko
pragnienia sa niedorzecznie zbyteczne i takie nierozsądne…
ale jakże potrzebne...)
 

stagnacja
 

witam
22:12:53
tak będę(...)
najwcześniej w przyszłym tygodniu,
także Panią serdecznie zapraszam....


23:01:21
Bardzo dziękuje za tak szybką odpowiedz. Jednoczesnie przepraszam ze tak Pana dziś "napastowuje" ... :)
Jestem pod duzym wrazeniem  wybrazni i Pana ...,  wykonującego tak  wyszukane pozycje.;)
Nie wybraza Pan sobie - poł nocy szukałam jakiś namiarów na Pana mając zaledwie bagatela tylko nazwe serwera... ,a kiedy mi sie udało bałam się ze kontakt z Panem moze byc juz nieaktulany. :) Zatem wybaczy Pan, prawda?Bardzo, ale to bardzo się ciesze-
bede zatem (...) Pozdrawiam



23:02:05
zapraszam serdecznie.
23:02:23
proszę odezwać się w przyszłym tygodniu,
a na pewno  specjalnie dla Pani stworzę coś ciekawego
23:02:24
:)


23:06:14
ochhh, tego jestem pewna!

Tworzy Pan TO coś, czego dokladnie szukam.
Dziękuje zatem  i do usłyszenia? :)



23:06:24 to ja dziękuje oniesmielony serdecznoscią....
jak Pani to w kilka chwil zrobila?

tak. zdecydowanie zapraszam

bedzie mi miło.

pozdrawiam
 

stagnacja
 

14



Już niedługo- obiecuje sobie,
popijając w pospiechu gorącą kawę.
Już niedługo przypomnę sobie, jakiego koloru jest wiosna
z perspektywy wiosennego spaceru.

Już niedługo bo w przyszłym tygodniu przeistoczę się w stworzonko przymlilnie futerkowe, o nastroju ciepłolubnym,
jak potulny baranek odswierzony w Cocolino.

Swoją pieszczocą moje włosy dłonią ugłaszczesz wszystkie wątpliwosci z głowy- kosmate stale niczym przyjaciel Wesołego Diabla. W ramach rekompensaty za szorstkość słów i pośpiech codzienny czas się zatrzyma,
miedzy Twoja niebieską koszulka, a cieplym dotykiem mojego policzka. Odmierzac go bedzie rytmiczne bicie naszych zsynchronizowanych serc.  
Przyglądać się temu bedą ciekawskie slepia małej nadziei, co z pomarszczonej ziemi wychyliła swoje pierwszo-zielone łepki ku ciepłym promieniom słonca.





Tymczasem:  meczący mysli  piątek
- tesknoty łyk,wraz z udawaną kawą.




pamietasz?
 

stagnacja
 


w skrocie


"opuszczony, zaniedbany, smutny.Dajesz nadzieje a potem zabijasz ją
ot tak...morderco uczuć."



2012-03-30
 

stagnacja
 




Śniły mi się szepty
a raczej chciałabym, aby śniły mi się one
Czuję cały chłod świata
i życiem tętniące we mnie, cienie potrzeb.


Ręce pachną mi ołówkiem
ugniatam nim większość zdań w sobie
...


Całą sprawę należy nazywać samotnością
która pustkę dotyka szorstko.
bez pragnień, spod kołdry odkrywa moje lęki

czy wiesz jakie to przykre?
 

stagnacja
 

Jest tak spokojnie.
Paradoksalnie i przewrotnie.
Spokoj wierci się w mej głowie niemożebnie.
Przenikliwe chłodem, tudzież namiastą ciepła przedwiośnie,
rozciagneło sie jak gumka i nijak nie chce puscić.
Trzymam w ryzach swoje niezadowolenie.

Spokoj lubi  kłamać.
Przyłapuję go czasem na tym.
Patrze wtedy w jeden punkt nieobecnym wzrokiem  
i modlę się szeptem- odejdz.
Chodne dreszcze na mym ciele mowią wtedy, cos o  pledzie.  
Tak mi się wydaje.
Bo wszystko we mnie marznie i znika ochota.
Zalewam się czasem wrzątkiem, wtedy tez i słodze,
ale wcale nie pachnę jak wiosna.
W efekcie ubocznym pustki- wyciszam sie, ale nie nastrajam.
Czas  kurczy się wprost proporcjonalnie do rozmiarów obowiazków.
Wtedy milczy, a ja z nim. Pomaga zapomnieć.
Że gdzieś tam za horyontem, wiosna już zaglada w oczy,
rozszerza źrenice,a zycie ma szerszy wymiar.  
Wyczekiwanie  mozna  zastąpić byle czym.
Byle jak. Byle gdzie. To takie proste przecież.

Nie chce mi się. Ale to kiepska wymówka.
Mogłabym śmiało skusic się. Postawić warunki.
Może nawet mieć.
Ale po co? Gdzie jest sens?

Stawiać coś na pierwszym miejscu,wznieśc wysoko,
by obrócic sie na palcach o 180%,
stanąć twardo na piętach i zepchnąć ze schodów w niepamięc.
Dziwne.

Jest mnie o polowe mniej.
Jedna nic nie potrzebuje, druga krzyczy, kiedy milknę. Wszystko jedno.
Posprzatam emocje,
zmiotę w kąty myslo-kilogramy.
Wiosenne porzadki (chocby dla tradycji) czas zaczać.
Moze będzie nawet przytulnie...
Tylko dla kogo i po co?

*Nie czekać, to jakby zapomnieć:*
terminowe chwile waznosci
(i krzyk ciszy, wskazówek zegara
na cyferblacie potarganym od uniesień.
Poranne roztargnienie,
(przyklejone do powiek  fascynacje
i szaleńcze  próby trzeźwienia).
 

stagnacja
 


Okres napięć rozciagniety jak niewdzieczna gumka
pomału wraca do formy.
W zmarszczkach skurczonych powiek
pochowały sie głebsze znaczenia ...
Choc nikt nie zapytał dlaczego z zacisnietymi ustami parze zieloną herbatę.
Czas niewdziecznego szukania poczucia własnej wartosci
Jak po przegranej bitwie,kiedy wojna wciąz trwa.

Chwile wyciagania wnioskow, gdy pustki w głowie.
Kiedy  nie do konca się wie, w którym kącie tej pustki przyłozyc usta,
by rozdmuchać bałagan całego świata,ale nie dostać w twarz.
Dla równowagi, która ciągle jeszcze stanowi przewagę, usta milczą, odrętwiałe palce cicho siedza  w kieszeniach.
Poruszają  drzemiące w niedbałych wykonczeniach brzegów, nitki.
Misterne jak pajęczyna,drażniąca subtelnie zaklejoną przestrzen.

Odcięte żywioły kreślą nowe kontury spojrzenia coraz smielej , odwazniej,
a ciekawość pomału rozszerza zrenice.
Tworzy nowy lawinowy chaos jak nieprzyjemne ciśnienie powietrza,
ktore w  zbyt gwałtownym odruchu asekuracyjnie zamyka wpół otwarte oczy.



__________

Stanac na trampolinie uczuc z blyskiem w oczach
Odzyskac gładkość i sprezystosc miesni.  Jaskrawosc pola widzenia.
I dać nura toczącym się bezustannie wirowaniom,
tak by nie tworzyły nowych zakrzepow.
W ostrych krawędziach jezyka, odnaleśc swobodną płynnosc mysli i pulsujące cieplo
Przytoczyć wraz z krwią w moich dotkniętych roztopami  żyłach.
 

stagnacja
 



Jesli niegdyś pisałam ,ze czas spowolnił, tak z ostatnimi dniami cofnął się w DOBRĄ przeszłość i zatrzymał się na jednym ZŁYM momencie odwracając cały bieg przyszłosci.Moje modlitwy o ciche objawienie zostały wysłuchane. Strach za mną, strach we mnie, odkrył przede wszystkim moje kiepskie przekonanie,co do sprawiedliwosci na tym swiecie. Dając krotkie, wyrwane z kontekstu chwil podpowiedzi  po co istnieję w formie uboższej złożonosci. Sa takie momenty w zyciu (nie u kazdego) kiedy czas niczym piłeczkami zongluje naszymi wartosciami, wowczas zdarza się tak ,ze dopiero w locie człowiek dostrzega coś slepego i nieuchwytnego, stanowiącego jednak sens jego życia.Zaczelismy nowy bieg, choc mam poczucie odretwienia, tak jakby mnie nie było w ogole. Bo ja tak naprawde nie istnieję.Mam wrazenie,ze co robie jest jak NIC przezroczyste, kręcone spręzyną czasu ulotnego powietrza. Wszystkie moje uczucia, starania, plany- a na koncu -ja sama- jest tylko wiatrem  i cieniem istnienia.
Nie ma nic pewnego na czym mogłabym się zatrzymać.

I tylko okrywające ciepło jego palców na mych dłoniach sprawia ze czuje się spokojnie.

Patrze już bez nutki żalu na życie
-oczami  wygranego obserwatora.
I pierwszy raz się boje.
Boje nie o siebie-lecz o meżczyznę z ktorym mam do czynienia.




2012-03-21
 

stagnacja
 

13

Pochmurne poranki
stróżką chłodnego dreszczu wracanie na trzeźwo
puste godziny oddechem ukryte w poduszkę
Zacisnieta dłon na telefonie...
obdarty opuszek marzeń.
na szorstkiej fakturze milczenia.

Chłód spierznietych ust
(i wspomnienie co rozpala wnętrze.)
Kilka dramatycznych chwil
zabijania samotności.


Nie, nie będzie ich więcej.


_____________
rozpieprza mnie to, ciągłe czekanie na Ciebie.
 

 

Blog tylko dla dorosłych

Dalsze strony zostały uznane przez właściela bloga za zawierające treści przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich (mających ukończone 18 lat). Strony te zawierać mogą w szczególności treści o tematyce erotycznej, a także treści drastyczne lub inne przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich. Decydując się na zapoznanie z treścią tych stron, czynisz to na własną odpowiedzialność.

Korzystanie ze stron zawierających treści przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich następuje na ryzyko osoby decydującej się zapoznać z takimi treściami.

Oświadczam, że mam ukończone 18 lat i wchodzę na własną odpowiedzialność.